Krakowski Salon Poezji w Teatrze Miejskim w Gdyni!

14 grudnia, o godzinie 12.00, już po raz ostatni w tym roku kalendarzowym zapraszamy Państwa na Krakowski Salon Poezji do Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza w Gdyni.

W przedświątecznym zgiełku i chaosie, między wielkimi porządkami i zakupami, chcemy zachęcić wszystkich naszych widzów do chwili wyciszenia i zadumy. Tych z Państwa, którzy pragną zatrzymać się na chwilę i poczuć magię Świąt Bożego Narodzenia, zapraszamy do Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza Gdyni. W tę grudniową niedzielę wszyscy poczujemy zapach najpiękniejszych świąt w całym roku!

Spotkanie przygotują dla Państwa aktorzy naszego teatru: Olga Barbara Długońska, Małgorzata Talarczyk, Rafał Kowal.

Krakowski Salon Poezji realizowany jest we współpracy Teatru Miejskiego w Gdyni i Towarzystwa Miłośników Gdyni.

14 grudnia, niedziela, godz. 12.00, Teatr Miejski im. Witolda Gombrowicza w Gdyni. Wstęp wolny!

ZAPRASZAMY!

Najnowsze aktualności

 

Godziny pracy kasy biletowej

Sprawdź, w jakich godzinach będzie otwarta nasza kasa biletowa w nadchodzącym tygodniu festiwalowym, aby wygodnie kupić bilety i odebrać rezerwacje!

 

Koncert, na którym można spać. Morton Feldman na 100. urodziny. Wstęp wolny!

Można leżeć, czytać, zamknąć oczy, trzymać się za rękę, a nawet zasnąć. Można przyjść na trzy i pół godziny albo tylko na chwilę. Bez sztywnej etykiety, bez obowiązku siedzenia w bezruchu. 17 października o godz. 18.00 zapraszamy do Centrum św. Jana w Gdańsku na niezwykłe spotkanie z muzyką Mortona Feldmana w wykonaniu Emilii Karoliny Sitarz i Ewy Liebchen.

 

Koza, Kuba Więcek & live band Uroczysta Gala 19. edycji Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej

Prowadzenie: Lee Heffner

Koza i Kuba Więcek to duet działający na styku rapu, jazzu, teatru i eksperymentu. Ich tegoroczny album „Człowiek zwany ciszą”, podobnie jak poprzednie, został bardzo wysoko oceniony przez krytykę, „Polityka” uznała go za najlepsze z dotychczasowych osiągnięć, których polscy raperzy ze ścisłej czołówki, m.in. Taco Hemingway i Mata, „mogą pozazdrościć”.